|
W Moskwie udaremniono próbę porwania samolotu pasażerskiego. Nikt nie ucierpiał    W piątek rząd prawdopodobnie zdecyduje o jednoprocentowej podwyżce VAT    Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że fiskus może ograniczyć prawo do odliczenia VAT    Od początku lipca w Polsce utonęło 250 osób    Co najmniej 140 osób zginęło w wypadku przeciążonej łodzi na rzece na zachodzie Demokratycznej Republice Konga    Rząd Tajlandii ogłosił zniesienie stanu wyjątkowego w sześciu prowincjach    Nie żyje drugi amerykański żołnierz, który wraz z kolegą zaginął w piątek na wschodzie Afganistanu   
Wczytywanie...

 

|
|

Potrzeba definicji
2010-02-08
Rzecznik Praw Dziecka postuluje, aby MEN wprowadziło definicję pojęcia „rodzica samotnie wychowującego dziecko”. Pozwoliłoby to wyeliminować nieprawidłowości w procesie rekrutacji dzieci do przedszkoli.
W lutym rzecznik kolejny raz wystąpił w tej sprawie do minister edukacji Katarzyny Hall. Jego zdaniem definicja pojęcia „matka/ojciec, samotnie wychowujący dziecko" powinna znaleźć się w rozporządzeniu MEN, regulującym warunki rekrutacji dzieci do przedszkoli.
- Brak tej definicji jest główną przyczyną nieprawidłowości w procesie rekrutacji do przedszkoli, gdyż z tego przywileju często korzystają osoby do tego nieuprawnione – zwraca uwagę RPD. Jego zdaniem, nie ma podstawy prawnej, aby stosować podczas rekrutacji definicję „rodzica samotnie wychowującego dziecko” zawartą w ustawie o świadczeniach rodzinnych.
Rekrutację do przedszkoli prowadzą samorządy. Zgodnie z rozporządzeniem MEN w sprawie warunków i trybu przyjmowania uczniów do szkół publicznych, do przedszkola i oddziału przedszkolnego zorganizowanego w szkole podstawowej w pierwszej kolejności przyjmowane są dzieci w wieku 6 lat odbywające roczne przygotowanie przedszkolne. W następnej kolejności przyjmowane są m.in. dzieci matek lub ojców samotnie je wychowujących. Niektóre samorządy wprowadzają również dodatkowe kryteria w procesie rekrutacji.
Zbigniew Włodkowski, wiceminister edukacji w odpowiedzi na wcześniejsze apele RPD w tej sprawie zaznaczył, że MEN „nie posiada narzędzi do sprawowania kontroli nad sposobem sprawowania władzy przez podmioty samorządowe, ale również nie może odpowiadać za patologie i nadużycia, w tym także za nadużycia popełniane ze strony rodziców (...)”.
- Takim nadużyciem jest też niestety, składanie nieprawdziwych oświadczeń w których informują, że są osobami samotnie wychowującymi dzieci, mimo iż tak nie jest – podkreślił wiceminister. Zaznaczył, że intencją prawodawcy była ochrona osób znajdujących się w trudnych warunkach życiowych.
Jak podkreślił wiceminister, „wydaje się zasadne, by samorządy, przeprowadzające rekrutację, podjęły zdecydowane działania mające na celu zapobieganie nadużywaniu obowiązującego prawa, np. poprzez wprowadzenie stosownych oświadczeń”.
Więcej na podobny temat:
Rzecznik pyta o pięciolatków
|
wersja do druku
poleć znajomemu
|
Ten artykuł został zaliczony do działów:
Prawo
Dodaj komentarz.
2010-02-09 13:47:41 - www.wiktor.horyzont.net: Albo definicja albo pojęcie!!!!To różne sprawy: definicja wymaga bezwzględnego podporządkowania się właśnie jej- definicji. Wtedy urzędnicy są w tym obszarze podporządkowani i zobowiązani do realizacji tego programu w/g definicji. Natomiast Pojęcie otwiera szerokie spojrzenie na rozumienie pojęcia: "rodzic samotnie wychowujące dziecko". Trzeba określić różnice między rodzicem samotnym a rodziną pełną; potem ustalić kryteria do analizy po to aby zrealizować cel- a czy cel został określony? Jeżeli... więcej
skomentuj
2010-02-09 08:08:35 - Daniel Wachowski: Czegoś tu nie rozumiem. P. Minister ubolewa, że rodzice składają fałszywe oświadczenia o samotnym wychowywaniu dziecka a w następnym zdaniu domaga się zdecydowanych działań od samorządów, w tym wprowadzenia ...oświadczeń. Od dwóch lat z ramienia Rady Rodziców uczestniczę w rekrutacji dzieci do jednego z przedszkoli. Składanie fałszywych oświadczeń to nagminna praktyka. Jedynym sposobem na eliminację tego zjawiska jest sankcja - jeśli można złożyć fałszywe oświadczenie i nie ma z tego powodu... więcej
skomentuj
2010-02-08 20:24:32 - majka: Nie wiem, dokąd to wszystko zmierza, ale wydaje mi się, że niedługo to wszystkie dzieci będą "pseudo" sierotami, bez ojców, bądź bez matek, albo z jednym rodzicem samotnie wychowującym dziecko. To nie jest zjawisko normalne. Jak patrzę na swoich sąsiadów, to wszyscy żyją w związkach nieformalnych, a wiec matka jest matką samotnie wychowującą dziecko. I żyjąc tak samotnie rodzi drugie dziecko i trzecie i .. następne. To proszę mi wytłumaczyć, gdzie jest ta matczyna samotność, a może to CUD? Ci... więcej
skomentuj
|
|
|



 
specjalista Public Relations radzi
|
|